| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9815
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 03 listopada 2007 ~ 17:03 Temat postu: |
|
|
http://www.bagatela.krakow.pl/publikacje/wyzMW.shtml _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Doma Duńczyk [VABANK]
Wiek: 22 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4368
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olkashrek Kramer [VABANK]

Wiek: 21 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4018
Skąd: Lublin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulka Kwinto [VABANK]

Wiek: 20 Płeć:  Doł.: 09 lutego 2007 Posty: 3711
Skąd: z daleka
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulka Kwinto [VABANK]

Wiek: 20 Płeć:  Doł.: 09 lutego 2007 Posty: 3711
Skąd: z daleka
|
Wysłany: 27 lutego 2008 ~ 14:56 Temat postu: |
|
|
http://nocoty.pl/gid,9699780,img,9699782,kat,1013543,title,Taniec-z-gwiazdami-prezentacja,galeria.html?T%5Bpage%5D=19
http://nocoty.pl/gid,9699780,img,9699791,kat,1013543,title,Taniec-z-gwiazdami-prezentacja,galeria.html?T%5Bpage%5D=10
Magda w TzG _________________
    |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 02 marca 2008 ~ 20:44 Temat postu: |
|
|
Stary wywiad z Magdą [www.revival.neostrada.pl]
Jak wspominasz czasy szkoły teatralnej? Jak wyglądały egzaminy, czy trudno było się dostać?
W szkole było bardzo pracowicie, a okres egzaminacyjny bardzo gorący. Łącznie trwał chyba 2 tygodnie, bo egzamin do Szkoły Teatralnej podzielony jest na kilka etapów. Każdy kolejny pomyślnie zakończony etap był dla mnie niespodzianką i rosła we mnie nadzieja, że być może się uda... zdobyć miejsce, jedno z kilkunastu na kilkaset osób.
Jak rodzina zareagowała na plany związane z aktorstwem?
Przyznam, że było to pewnym zaskoczeniem. Pomimo żywego zainteresowania teatrem w mojej rodzinie, jestem pierwszą osobą, która poważnie zaczęła myśleć o aktorstwie.
A była jakaś alternatywa w razie, gdyby Ci się nie udało?
Miałam dużo różnych planów na przyszłość... No, może planów to za dużo powiedziane, ale pomysłów na życie. W ciągu ostatniego roku w liceum ‘przeszłam’ chyba przez pięć różnych uczelni, ale w rezultacie skończyło się na chęci studiowania politologii ze specjalnością dziennikarską.
Lepiej się gra na deskach teatru czy na planie, przed kamerą?
Dla mnie teatr jest miejscem bardzo ważnym, bo tutaj uczy się zawodu i zdobywa doświadczenie. W teatrze odpowiada się za całość swej roli od pierwszego do ostatniego wejścia na scenę. W filmie zawsze można scenę powtórzyć, montażysta brutalnie może okroić naszą rolę, nasz wpływ na rezultat końcowy naszej pracy jest dużo mniejszy niż w teatrze. Oczywiście obie formy (teatr i film) są bardzo ciekawe. Trzeba sobie zdawać sprawę z technicznych różnic, które istnieją i których niestety nie można pomijać.
W jakie postacie wolisz się wcielać, spokojne, stonowane czy bardzo dynamiczne, wymagające wielu środków ekspresji jak np. Astrid ze „Stosunków na szczycie”?
Takie ‘krwiste’ postaci są ciekawsze, ja takie bardzo lubię grać.
Chciałabyś się wcielić w czarny charakter?
Czarny charakter... Hmm... czarny charakter najczęściej daje większe możliwości kreacyjne. Aktorzy bardzo lubią takie postacie. Widz niekoniecznie, często następuje tak silna identyfikacja, że widzowie kojarzą aktora z tą rolą, uważając, że właśnie takim jest się człowiekiem na co dzień. Postać pozytywną się ciężko gra, bo trzeba uważać, żeby bohater nie był nudny, mdły, przelukrowany.
Przygotowanie się do jakiej roli sprawiło Ci dotychczas największą trudność?
Każda nowa sztuka wymaga ogromnego wysiłku emocjonalnego Praca nad rolą trwa dość długo, często są to miesiące. Wszystko zależy od gatunku, trudności materiału. Niełatwo określić, która rola była dla mnie najtrudniejsza, bo w każdą z nich staram się włożyć tak dużo serca i sił.
Jest rola, której byś się nie podjęła? Postać, która byłaby całkowicie różna ode mnie i grając, musiałabym sobie zaprzeczać. Nie wiem, czy bym mogła zagrać taką rolę.
A masz jakąś wymarzoną rolę, którą chciałabyś zagrać?
Jest nią każda następna rola.
Czy często odrzucasz propozycje, bo postać Ci się nie spodobała?
Nie, raczej dostaję propozycje zagrania takich ról, które po prostu mi pasują. Ktoś mnie mógł gdzieś wcześniej widzieć i uznać, że się nadaję do grania danej postaci w innej sztuce. Odrzucenie roli zdarza się sporadycznie wówczas, jeżeli naprawdę źle się czuję z daną rolą, bo zdarza się i tak.
Czy po tym, jak zaczęłaś grac w serialu, zaczęłaś otrzymywać więcej propozycji związanych z filmem?
Miałam okazję zagrać kilka ról epizodycznych. Lwią część czasu zajmuje jednak nagrywanie „Pensjonatu pod różą” i praca w teatrze nad nowymi sztukami.
A znajdujesz pomiędzy tym wszystkim czas dla siebie?
Jedynie czas na lekturę w czasie podróży z Krakowa do Warszawy.
Na lekturze czego?
Ostatnio – samych scenariuszy. Wykorzystuję czas właśnie w pociągach , żeby mieć później więcej czasu w domu. Zdarzają Ci się często jakieś wpadki na scenie? Bo już kiedyś o paru wspominałaś... Czasami zdarza się taka sytuacja, że pomimo tego, że zagrało się spektakl 200 razy, wychodzi się na scenę
i nagle – czarna dziura – ogarnia Cię wielka rozpacz, nie pamiętasz tekstu, nie wiesz co dalej...
Czy spektakle ewoluują w czasie wystawiania?
Teatr powinien być żywy, grają w nim żywi ludzie. Pracujemy nad sztuką około 2 miesięcy i określamy pewne ramy, w których można się poruszać. Każdy następny spektakl jest pretekstem do wniesienia czegoś nowego do sztuki, chociażby tego, że jesteśmy dojrzalsi o jeden dzień. Każdy spektakl jest zatem dla mnie inny.
To się chyba wiąże z zaufaniem do partnera? Bo jeżeli powie coś, czego nie ma w scenariuszu, to musisz szybko reagować?
To nie jest tak, że aktor może sobie pozwolić na wypowiadanie własnego tekstu. Raczej chodzi o emocjonalną improwizację, niż zmianę dialogów. Niekoniecznie każdego dnia daną sceną gra się identycznie. W żywym kontakcie z drugą osobą, budowanym na bazie pewnego tekstu, który jest niezmienny, zmienia się natężenie, odcień, siła emocji . Mówiąc w uproszczony sposób – bardzo kogoś lubię w jakiejś scenie. Ale danego dnia mogę go lubić bardzo, a następnym razem nieco mniej lub trochę inaczej. Takie codzienne ‘wyczulenie’ na partnera jest bardzo interesujące.
Czy zdarzyło się kiedyś podczas jakiejś farsy, że aktorzy się ‘posypali’ i zaczęli śmiać?
Jeżeli zdarza się sytuacja, że 70 razy się wykonuje pewną czynność, np. otwieranie drzwi i one nagle się zacinają, automatycznie trzeba na to zareagować. Wszystko się może zdarzyć. Wazon może zlecieć ze stołu, coś się może przewrócić. Trzeba być czujnym i przygotowanym na różne nieprzewidziane zdarzenia.
24 czerwca odbędzie się premiera „Wystarczy noc”. Może powiesz parę słów na temat tej sztuki?
Jest to musical w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza Gram tam z Przemekiem Brannym Akcja toczy się w Stanach Zjednoczonych. Sztuka opowiada o dwójce ludzi: bardzo znanym kompozytorze i młodej, niedoświadczonej autorce tekstów i rodzącym się między nimi uczuciu…
Myślałaś kiedyś o pracy w dubbingu? Czy Asia Wizmur próbowała Cię już ‘zwerbować’?
Joasia namawiała mnie już kilka razy. Na przeszkodzie stoi obecnie brak czasu, gdyż po zdjęciach do „Pensjonatu…” wracam do Krakowa i tutaj bardzo intensywnie pracuję nad nową premiera. Może uda się po premierze.
Ile dni w tygodniu spędzasz na planie?
Zwykle jest to kilka dni To zależy. Jeżeli w teatrze mam spektakle bądź próby, nie mogę być w „Pensjonacie…”.
Jak długo trwa przeciętnie dzień zdjęciowy?
Kilkanaście godzin. Dzisiaj rano akurat byłam jeszcze w Warszawie, bo miałam zdjęcia już o 7 rano. Później miałam jeszcze próbę w teatrze...dzisiaj jest bardzo pracowity dzień. Ale zdarzają się też takie bardziej ‘lajtowe’ .
Jaka panuje atmosfera na planie? Czy utrzymujesz jakieś kontakty z innymi aktorami, którzy też są z Krakowa, a nawet z tego samego teatru?
W „Pensjonacie…” grał kolega z Bagateli, Kuba Bohosiewicz. Poza tym z Krakowa, z Teatru Ludowego jest Piotr Pilitowski – serialowi Ksawery. Pracujemy razem od samego początku. Dojeżdża również do nas mnóstwo aktorów, którzy grają gościnnie. Wracając do pytania o atmosferę na planie - cieszę się, że spotkali się ludzie, którym się dobrze razem pracuje. Spotykamy się prawie codziennie od 1,5 roku. Osoby, które przyjeżdżają gościnnie, również odczuwają to, że na planie jest miła, ciepła atmosfera i chcą wracać .
Może to też kwestia tego, że gra się w prawdziwych pomieszczeniach, a nie zaaranżowanych w studiu?
Tym bardziej, że Konstancin otacza piękna okolica, zdjęcia są realizowane w domu rodziny Wedlów. Nie mamy spreparowanych pomieszczeń w hali, wszystko jest autentyczne, piękny park, duży ogród. Taka cisza i spokój pomaga ludziom oderwać się od warszawskiego zgiełku.
Znasz gwarę?
Znam gwarę. Mam pewnie coś powiedzieć, tak? Nie, nie, bo co jo wom tu byda godać . Ja w domu nie mówiłam po śląsku, uczyłam się gwary w szkole podstawowej. Koledzy i koleżanki mnie nauczyli. Pamiętam jeden z moich pierwszych dni w szkole podstawowej, kiedy byłam ‘uświadamiana’ co znaczą kolejne słowa . Było to dla mnie dużym zaskoczeniem.
A przydało Ci się to kiedyś w pracy?
Jak na razie nie, nie miałam jeszcze okazji posługiwać się w pracy gwarą. Może kiedyś...
A czy na planie zdarzają się jakieś zabawne sytuacje podczas nagrywania zdjęć?
Oczywiście. Tylko, że takie sytuacje mają to do siebie, że nigdy się ich nie pamięta, gdy ktoś o nie pyta.
Zdarzało Ci się powtarzać jakąś scenę powiedzmy 10 razy, bo ktoś się śmiał?
Najczęściej ja się śmieję i trzeba powtarzać ujęcie. Ale jeżeli się śmiejemy, to znaczy, ze jeszcze jest dobrze, bo nie jesteśmy sobą tak znudzeni.
Myślałaś kiedyś o wkręceniu w „Mamy Cię!”? Bo sama już byłaś ‘ofiarą’ Majewskiego.
Chyba nie mogę tego teraz zdradzić.
To znaczy, że coś jest przygotowaniu?
Raczej nie mogę mówić na ten temat... może kiedyś będzie to możliwe
Nie podejrzewałaś niczego kiedy Cię wkręcali?
Nie, koleżanka z kolegą, który był niedoszłym ojcem pięciorga dzieci knuli ten spisek razem z Pawłem, moim mężem ,odpowiednio wcześniej. Mieliśmy zorganizowane spotkania we czwórkę, które miało wyglądać na spontaniczne, żebym miała podstawy sądzić, że ich związek jest prawdziwy. I dlatego bez problemu dałam się wkręcić na całego, do ostatniego momentu niczego nie podejrzewając. A nawet gorzej, bo kiedy ekipa wkroczyła z kamerami, ja byłam pewna, że oni wkręcali właśnie moją koleżankę
Chciałabyś kiedyś zagrać razem z mężem?
Tak, bo to są ciekawe doświadczenia spotkać się w pracy. Miałam już okazję grać razem z Pawłem w jednej sztuce w Niemczech. Od połowy maja do sierpnia zagraliśmy ok. 40 spektakli.
Postać Astrid ze „Stosunków na szczycie” dzielisz z inna aktorką, Urszulą Grabowską. Czy jesteście porównywane?
Wydaje mi się, że każda z nas jest inna i gra w inny sposób. Na pewno są spójne dla danej postaci cechy charakteru czy sposoby zachowania, ale wiadomo, że każdy musi to ‘przepuścić’ przez siebie i zagrać z wyczuciem swoją rolę.
Często grasz w spektaklach muzycznych, wygrałaś przegląd piosenki aktorskiej w Rybniku... chciałabyś nagrać kiedyś płytę?
Hahaha...Tak, gdybym miała okazję, to czemu nie.
A z jaką muzyką?
W tej materii nie mam jeszcze na tyle sprecyzowanych marzeń i planów.
Dziękuję za rozmowę. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Doma Duńczyk [VABANK]
Wiek: 22 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4368
|
Wysłany: 10 marca 2008 ~ 10:41 Temat postu: |
|
|
http://film.onet.pl/0,0,1707407,wiadomosci.html _________________ 'We walk alone through this world, but if we are lucky,
we have a moment of belonging to something, to someone,
that sustains us through a lifetime of loneliness.' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Doma Duńczyk [VABANK]
Wiek: 22 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4368
|
Wysłany: 31 marca 2008 ~ 09:41 Temat postu: |
|
|
"Taniec z gwiazdami": Magdalena Walach znów najlepsza
http://film.onet.pl/0,0,1719951,wiadomosci.html _________________ 'We walk alone through this world, but if we are lucky,
we have a moment of belonging to something, to someone,
that sustains us through a lifetime of loneliness.' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olkashrek Kramer [VABANK]

Wiek: 21 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4018
Skąd: Lublin
|
Wysłany: 14 maja 2008 ~ 11:36 Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
Świętowała sama
Magda Walach skończyła wczoraj 32 lata
Po treningach do "Tańca z gwiazdami" Paweł Okraska (33 l.) odprowadził ukochaną żonę Magdę Walach (32 l.) na pociąg do Krakowa
Czułym pożegnaniom Magdy i Pawła nie było końca. Jednak para musiała się rozstać. Na szczęście na krótko
Foto Agencja Stoppa
Faworytka "Tańca z gwiazdami" Magda Walach (32 l.) miała wczoraj swoje święto. 32. urodziny! Ale niestety tuż po treningach do tanecznego programu wsiadła do pociągu i pojechała do Krakowa. Ukochany mąż został w Warszawie.
- Magda ma w krakowskim teatrze dwa przedstawienia, a dublerka nie mogła jej zastąpić - żali się "Super Expressowi" mąż gwiazdy, Paweł Okraska (33 l.). - Ale gdy tylko wróci, poświętujemy jej urodziny - obiecuje aktor z "M jak miłość".
Szkoda, że nawet w taki dzień piękna aktorka nie miała chwili wytchnienia. Mąż obiecał jednak, że wszystko jej wynagrodzi. Romantyczną kolacją i prezentem.
- Przez obowiązki prezent musiał poczekać, ale jest już dawno kupiony. Nie za duży, nie za mały, mam nadzieję, że się jej spodoba - mówi tajemniczo Paweł.
Ślicznej Magdzie z okazji urodzin życzymy samych sukcesów i na scenie, i na parkiecie. |
źródło: Super Express _________________
www.teatrikon.org.pl
http://ciasteczkowekrolestwo.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monika M. Magda Miłowicz [MAGDA M.]

Wiek: 21 Płeć:  Doł.: 22 lutego 2007 Posty: 540
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 24 maja 2008 ~ 18:21 Temat postu: |
|
|
Z nowego Tele Tygodnia:
   _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pidzam-ka Duńczyk [VABANK]

Płeć:  Doł.: 08 kwietnia 2007 Posty: 4421
Skąd: Piła
|
Wysłany: 24 maja 2008 ~ 18:52 Temat postu: |
|
|
sesja z corvettą:
http://www.efakt.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=32009 _________________ I nawet jeśli trzeba będzie trwać / Przez cały rok bez wiary w lepszy stan
I nawet jeśli dobro jest jak zło / To nie wyzbędę się nadziei w niemożliwą moc
"Moje koleżanki... z mojego fanklubu..." ---> SFPM  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Doma Duńczyk [VABANK]
Wiek: 22 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4368
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 26 maja 2008 ~ 17:54 Temat postu: |
|
|
http://wiadomosci.mediarun.pl/news/26996,Walach_wytanczyla_corvette,group2
http://www.reality-tv.pl/?p=1209
http://wiadomosci.onet.pl/1755444,19,taniec_z_gwiazdami_krysztalowa_kula_dla_magdaleny_walach,item.html
http://film.onet.pl/0,0,1755444,wiadomosci.html
http://www.plotek.pl/plotek/10,82573,5234002,Roztanczona_Walach_i_Olszewski.html
http://film.wp.pl/idGallery,3196,galeria.html?ticaid=15f51&_ticrsn=3
http://www.rp.pl/artykul/139242.html
http://www.eastnews.com.pl/news/temat.php?temat=00163035
http://www.plejada.pl/3,3722,news,1,1,walach_wygrala_taniec_z_gwiazdami,artykul.html
http://www.tvn24.pl/-2,1550964,wiadomosc.html
http://www.vipnews.pl/page,article,aid,3522,index.php5
http://film.interia.pl/telewizja/news/walach-z-krysztalowa-kula,1115649,3604
http://press.mwmedia.pl/press4/?cmd=4&id=8580
http://www.plotek.pl/plotek/1,78646,5243892,Walach_wygrala__Taniec_z_gwiazdami_!.html?skad=rss
http://www.ukaraj.pl/news/id7374,Magda-wygrala-Krysztalowa-Kule.html
Trochę linków z dziś  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cathia7 Grigorij Saakaszwili [CZTEREJ PANCERNI]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 2481
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olkashrek Kramer [VABANK]

Wiek: 21 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 4018
Skąd: Lublin
|
Wysłany: 27 maja 2008 ~ 15:44 Temat postu: |
|
|
Artykuł z Pani
Wszystko szczęśliwie się ułożyło
WE WSPOMMNIENIACH Z DZIECIŃSTWA ZAWSZE WIDZĘ LATO. Upał, a my, dzieci – mam młodsze rodzeństwo Zuzię i Wojtka, biegamy w ogrodzie, śpiewamy, hałasujemy. Włazimy na czereśnię do zbudowanego przez nas domku albo ja udaję Robin Hooda. Psy plączą się pod nogami, a na deser są truskawki z bitą śmietaną. Kiedy indziej pakujemy się do samochodu i jedziemy na wycieczkę. Łowimy ryby, zwiedzamy ruiny zamku. Gdy cofam się w przeszłość, nieodmiennie widzę całą naszą rodzinę razem. Rodzice poświęcali nam bardzo dużo czasu. Mama przez kilka lat nie pracowała, tata też starał się być z nami w każdej wolnej chwili. Miałam dom, z którego się nie uciekało, tylko z radością do niego wracało. Te wspomnienia to mocny fundament. Baza, na której zbudowałam całą resztę.
DŁUGO NIE MOGŁAM SIĘ OKREŚLIĆ. INTERESOWAŁO MNIE ZBYT WIELE RZECZY. Śpiewałam, grałam na gitarze, uwielbiałam ruch, ale też języki obce i rysunek. W pewnym momencie chciałam nawet zdawać na ASP. Rodzice dali mnie i mojemu rodzeństwu szansę zrealizowania marzeń. Może dlatego, że tyle nas interesowało, wszyscy mieliśmy problem z wyborem życiowej drogi. Długo wydawało się, że to mój brat zostanie aktorem. On ma umiejętność skupiania na sobie uwagi, zawsze jest duszą towarzystwa. Urodzony showman. A przy tym bardzo wrażliwy. Właśnie to przesądziło, że zrezygnował z aktorstwa. Dziś brat mieszka w Warszawie. W każdą niedzielę był na widowni „Tańca z gwiazdami”, głośno krzyczał i dodawał mi otuchy. Ten doping z tygodnia na tydzień był mi coraz bardziej potrzebny. Myślę, że to dzięki niemu zaszłam tak daleko.
ZAWSZE BYŁAM BLISKO ZE SWOIM RODZEŃSTWIEM, ŁĄCZYŁA NAS FANTASTYCZNA WIĘŹ. Może dlatego nie miałam i nie mam zbyt wielu przyjaciół. W dzieciństwie nie odczuwałam potrzeby szukania koleżanek. Poza tym o wszystkim mogłam porozmawiać z mamą. Gdy dorastaliśmy, bywało, że nasze dyskusje toczyły się nieraz do świtu. Byliśmy ciekawymi świata dzieciakami, dla których życie było jednym wielkim pytaniem. Na studiach poznałam swojego męża Pawła Okraskę i od tej pory to z nim dzieliłam się swoimi kłopotami i radościami. Nie musiałam nigdy szukać bratniej duszy, bo zawsze taka była w moim najbliższym otoczeniu.
NIE PRZEŻYŁAM BUNTU. Może dlatego, że rodzice pozwalali nam naprawdę na wiele. Nigdy nie byłam na wagarach, bo zawsze mogłam zostać w domu, zamiast iść do szkoły. Miałam jednak świadomość, że nie mogę zawieść rodziców, bo obdarzyli nas takim wielkim zaufaniem.
NIGDY NIE MARZYŁAM, ŻE ZOSTANĘ AKTORKĄ. Wzięłam udział w egzaminach do krakowskiej szkoły teatralnej za namową polonistki, która uczyła mnie w Liceum Ekonomicznym w Raciborzu, i ku swemu ogromnemu zdziwieniu zostałam przyjęta za pierwszym podejściem. Studia wiązały się dla mnie początkowo z wielką tęsknotą. Potrafiłam w sobotę po południu wsiąść w autobus, jechać cztery godziny do domu, żeby już nazajutrz po południu wracać na uczelnię. Po raz pierwszy w życiu byłam sama i to uczucie osamotnienia bardzo mi doskwierało.Na szczęście zajęcia w szkole teatralnej miały dla mnie coś z magii. Chłonęłam atmosferę uczelni i samego Krakowa. Na korytarzach szkoły spotykałam ludzi, których podziwiałam w filmie i na scenie. Było dla mnie ogromnym przeżyciem obserwować ich i od nich się uczyć. Samo obcowanie z wielkimi artystami było już spełnieniem marzeń.
NIGDY NIE MIAŁAM KOMPLEKSU PROWINCJUSZKI. Zawsze bez wstydu przyznawałam się, że pochodzę z Raciborza. Teraz mieszkam w Krakowie, bo po prostu mnie uwiódł. Poczułam trudną do nazwania fascynację tym miejscem. Na szczęście ja i mąż znaleźliśmy tutaj pracę. Żałuję, że teraz mam tak mało czasu, by w moim ulubionym mieście zatrzymać się i rozejrzeć wokół. Teraz najczęściej biegnę przez rynek i rzadko skręcam w mój ulubiony zaułek św. Tomasza. Gdy zaczęłam przyjeżdżać na zdjęcia do Warszawy, często chodziłam na Starówkę, by choć przez chwilę poczuć aurę zbliżoną do krakowskiej. Tam czas płynie inaczej, człowiek staje się bardziej wolny, swobodniejszy.
NA STUDIACH ZACZĘŁAM ŚPIEWAĆ w krakowskiej kawiarni Loch Camelot. Wykonywałam piosenki pani Ewy Korneckiej z jej akompaniamentem. W czasie jednego z tych występów zobaczył mnie reżyser Janusz Szydłowski. Później spotkaliśmy się na egzaminie. Byłam na czwartym roku studiów, gdy zaproponował mi rolę Marty w spektaklu krakowskiego Teatru Bagatela „Tajemniczy ogród” według powieści Frances Hodgson Burnett. Dostałam swoją wielką szansę i nie zmarnowałam jej. Jeszcze zanim zrobiłam dyplom, miałam angaż w Bagateli. Tuż po wakacjach wystąpiłam w kolejnej premierze – zagrałam Alinę w „Balladynie” Juliusza Słowackiego, później Irinę w „Trzech siostrach” Antoniego Czechowa, Hudl w musicalu „Skrzypek na dachu” według książki Szolema Alejchema, Magdę w „Sztukmistrzu z Lublina” według Isaaca Bashevisa Singera. _________________
www.teatrikon.org.pl
http://ciasteczkowekrolestwo.blogspot.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Polecamy: Magdalena Walach | house md | michał jabłoński | Mam talent | gry dla dziewczyn | ubieranki sex erotyka porno filmy porno
|