| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 05 czerwca 2008 ~ 23:29 Temat postu: Cytaty, mądrości, stwierdzenia, dialogi |
|
|
Lena wpadła na pomysł, aby założyć taki temat. serial jest tak bogaty w różne zabawne, wzruszające, romantyczne cytaty, że warto je spisać;)
Proszę tylko, aby podpisywać, kto to powiedział, aby był porządek:) _________________
     
Ostatnio zmieniony przez Lianna dnia 05 czerwca 2008 ~ 23:37, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 05 czerwca 2008 ~ 23:34 Temat postu: |
|
|
To może ja zacznę, kilka cytatów z pierwszych odcinków drugiej serii:
Booth: Miałaś kiedyś psa Bones?
Bones: Zawsze chciałam świnię.
*
Cam: Hodgins znalazł utlenione żelazo w jego ranach.
Booth: Utlenione żelazo. Co to jest?
Bones i Cam: Rdza!
Booth: Dlaczego nie powiedziałaś po prostu rdza?
Bones: Przecież powiedziała.
*
Booth: To zadziwiające Bones, ty naprawdę potrafisz być czasem złośliwa.
*
Cam: Dlaczego dr Brennan się nie przeciwstawiła? No wiesz, przeciw zatrudnianiu mnie bez poinformowania jej? Onieśmielam ją tak?
Booth: Bones nic nie onieśmiela.
Cam: Więc dlaczego?
Booth: Widziałaś kiedyś jak wpatruje się w ludzkie szczątki zanim podejmie decyzję? Ty jesteś ludzkimi szczątkami, a ona jeszcze nie podjęła decyzji.
*
Bones: Jestem ciekawa. Czy Ty mówisz do nagrobka? Co mówisz?
Booth: Wygląda to tak jakbym mówił do nagrobka, ale tak naprawdę mówię do nich, że ich pamiętam.
Bones: Ale oni cię nie słyszą. Bo nie żyją.
_________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 05 czerwca 2008 ~ 23:39 Temat postu: |
|
|
Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyście pisali, z jakiego odcinka pochodzi cytat
To wszystko się potem bardzo przyda na stronę  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
Wysłany: 05 czerwca 2008 ~ 23:59 Temat postu: |
|
|
Chyba trzeba zacząć od podstaw:
Brennan: I don't know what that means. (Nie wiem co to znaczy)
Brennan: Don't jump to the conclusions. (Nie wyciągaj wniosków zbyt wcześnie)
A potem:
The Headless Witch in the Woods
Booth: Jesteśmy partnerami. Razem, cały czas, prawda? Ty jesteś kobietą a ja mężczyzną. Nigdy nie miałem takiego związku, gdzie bylibyśmy... Jak dwaj faceci, za wyjątkiem, że ty nie jesteś, no wiesz, facetem.
Brennan: Nie. Nie jestem.
...
Brennan: To by oznaczało, że dla mnie, zasadniczo jesteś kobietą. Tak, rozumiem to...
Booth: Nie, nie, nie. Wolałbym nie być kobietą, jeśli nie masz nic przeciwko.
Two Bodies in the Lab
Angela do Brenn: Booth to duży silny, gorący facet, który chce ci uratować życie. Właściwie masz własnego rycerza w lśniącej, spełniającej standardy FBI zbroi. _________________ Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych
Uczyń bym umarła od razu a nie codziennie
I po trochu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 06 czerwca 2008 ~ 10:58 Temat postu: |
|
|
Odc 7 "A Man On Death Row"
Booth: Powód dla którego chcesz mieć broń?
Bones: Żeby zabijać ludzi
Booth: Niezbyt dobra odpowiedź.
Bones: Ale taka jest prawda
Booth: A po co mu kierowca?
Zack: Nie potrafię prowadzić
Booth: Jesteś geniuszem i nie potrafisz prowadzić?
Zack: Jeśli byś wiedział, to, co ja wiem o projektach strukturalnych, to też byś nie umiał jeździć.
Odc. 9 "The Man in the fallout.."
Ange: Ty idziesz, żeby pocałować mnie w usta pod jemiołą. Was chłopaki też mogę pocałować pod jemiołą. Może nawet Ciebie w świąteczny nielesbijski sposób _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe
Ostatnio zmieniony przez Carolinca dnia 06 czerwca 2008 ~ 14:06, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 06 czerwca 2008 ~ 11:07 Temat postu: |
|
|
s2e1
Bones i Booth rozmawiają z dilerem narkotyków:
Bones: Czuję, że muszę cię ostrzec. W tej heroinie jest dodatek powodujący uzależnienie.
Diler: Gdzie ją znalazłeś? (o Bones)
Booth: W muzeum
s2e3
jeden z moich ukochanych cytatów, Cam i Booth rozmawiają o Bones
Cam: Co jeśli bym ją zwolniła?
Booth: Jestem z Bones Cam. Zawsze. Nie wątp w to ani przez sekundę.
s2e9
Bones: Wiedziałam, że nie podałbyś się.
Booth: Wiedziałem, że nie poddałabyś się. _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
Wysłany: 07 czerwca 2008 ~ 12:43 Temat postu: |
|
|
3x07 - Boy in the Time Capsule
Brennan: Rozwinąłeś się. I jest to bardzo imponujące. A to zdecydowanie nie jest "nic".
Booth: To?
Brennan: Przyniosłeś to dla mnie?
Booth: Nie.
Brennan: I dobrze, bo to zły Smerf. Lubiłam Smerfetkę, a to jest Ważniak.
Booth: Smerfetka była głupia i płytka, i tylko ładna. Ty jesteś lepsza niż Smerfetka. Masz urodę i wiele więcej.
Brennan: Przyniosłeś go, by mnie oczarować, na wypadek, gdybym nie uznała twojej upokarzającej historii za imponującą, ale uznałam, więc...
Booth: Czyli zaimponowałem ci?
Brennan: To właśnie znaczy "imponujące", ciołku. Jesteś takim filistrem.
Booth: Powiem ci coś. Zatrzymaj go, by ci przypominał jak długą drogę przebyłem.
Brennan: Wybaczam ci to parsknięcie, Booth.
Booth: Rozwój to bardzo długi proces. Zajmuje setki lat.
Brennan: Tysiące.
Booth: Dlaczego musisz zawsze mnie poprawiać?
Brennan: By pomóc w twoim rozwoju.
2x21 - The Glowing Bones in the Old Stone House
Booth: Ludzie zakochują się i pobierają, tak to już jest.
Brenn: Nie chciałeś o tym rozmawiać.
Booth: Tylko mówię...Wierzysz w miłość, prawda?
Brenn: Wierzę, że dopamina i noradrenalina wywołują euforię z powodu pewnych biologicznych przyczyn jak zapach, proporcjonalna budowa ciała...
Booth: Proporcjonalna budowa ciała?
Brenn: Tak, to jest oznaka dobrego reproduktora. Ty wydajesz się być bardzo dobrym reproduktorem.
Ktoś: Jak długo wy dwoje ze sobą chodzicie?
Brenn i Booth: Jesteśmy...Jesteśmy...Jesteśmy partnerami.To wszystko
Ktoś: Ja i mój partner rozmawiamy o baseballu.
Booth: Możesz nie chcieć przyznać Bones ale są takie rzeczy, jak miłość, których nie można zmierzyć w twoim laboratorium. _________________ Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych
Uczyń bym umarła od razu a nie codziennie
I po trochu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
^Martyneczka Perła [OFICER]

Wiek: 21 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 3163
|
Wysłany: 08 czerwca 2008 ~ 12:47 Temat postu: |
|
|
1x17 The skull in the desert
Ang-Niczego tu nie złapiesz. Jesteśmy 100tys kilometrów za miejscem, w którym Jezus zgubił swoje sandały
Bones-Zakładam, że w ten sposób mówisz, że jesteśmy na pustkowiu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
Wysłany: 09 czerwca 2008 ~ 23:49 Temat postu: |
|
|
1x19 - The Man in the Morque
Booth: Bones, wszystko w porządku?
Brennan: Booth, mówiłam, żebyś nie przyjeżdżał.
Policjantka: Kto to?
Brennan: On jest z FBI. Jesteśmy tak jakby partnerami.
Policjantka: Facet przyjechał ze stolicy. Jesteście więcej niż "tak jakby".
Booth: Tak, super. Pamiętasz cokolwiek?
2x07 - The Girl with the Curl
Angela: Dzieciństwo powinno polegać na huśtaniu się.
Zack: Huśtaniu się?
Angela: Tak. No wiesz, jak wysoko umiesz się wznieść? Jeśli skręcę łańcuch, jak szybko będę się obracać?
Hodgins: Co się stanie, jeśli zeskoczę z huśtawki, zanim się ona zatrzyma?
Angela: Dokładnie.
Hodgins: Brakuje mi tego uczucia.
Angela: Taa. Mnie też.
Brennan: A ja tęskinię za zajęciami z chemii organicznej. To były dobre czasy.
Zack: Ja tęsknię za moim pierwszym mikroskopem.
Booth: Świetnie. Taa. A ja tęsknię za normalnymi ludźmi. Możemy kontynuować?
Booth: Wiesz co, Bones, lubię myśleć, że gdzieś głęboko w środku,
ludzie wiedzą, co jest naprawdę ważne.
Brennan: Trudno w to uwierzyć,widząc kobietę, która próbuje zamaskować lub zmienić samą siebie. Nigdy tego nie rozumiałam.
Booth: Cóż, nie, oczywiście, że tego nie zrozumiesz.
Brennan: Dlaczego?
Booth: Po prostu, ktoś, kto wygląda jak...ty...tego nie zrozumie. Z powodu tego, jak wyglądasz.
Brennan: Nie rozumiem. Jak...ja wyglądam?
Booth: Cóż, wiesz, ty...jesteś zbudowana...bardzo dobrze.
Brennan: Ty też.
_________________ Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych
Uczyń bym umarła od razu a nie codziennie
I po trochu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lianna Topor [OFICER]

Doł.: 29 listopada 2006 Posty: 3692
|
Wysłany: 10 czerwca 2008 ~ 01:38 Temat postu: |
|
|
s3e4
Sesja ze Sweetsem
Booth: Bones, teraz troszkę przesadziłaś. To tylko dzieciak, prawda? Najgorsza rzecz, jaka mu się przytrafiła, to przegrana w Mortal Kombat.
Sweets: Zawsze go pani tak broni dr. Brennan?
Bones: Jesteśmy partnerami. Nasze życie zależy od ochraniania siebie nawzajem.
Sweets: Czuje pan tak samo agencie Booth?
Booth: Sweets mogę mieć tylko nadzieję, że któregoś dnia zrozumiesz, co oznacza przwdziwe partnerstwo.
Sweets: Wy dwoje jesteście bardzo blisko, co wykazał powierzchowny, standardowy kwestionariusz i moje nienaukowe obserwacje. Jesteście komplementarni.
Booth: Nie, ona mnie nigdy nie komplementuje. Komplementowałaś mnie w kwestionariuszu?
Bones: Komplementarność a nie komplement. Miał na myśli, że uzupełniamy się jako zespół.
Booth: Tak, racja.
*
Sweets: Zaobserwowałem kilka niesprecyzowanych kwestii, którymi trzeba się zająć.
Booth: Kwestii?
Sweets: Tak. Między wami jest bardzo głębokie zaangażowanie uczuciowe.
Booth: Jesteśmy tylko partnerami.
Sweets: A dlaczego sądzisz, że mógłbym pomyśleć inaczej?
Booth: Ponieważ masz 12 lat.
Bones: Nie wyciągaj pochoopnych wniosków ze słów Bootha. Jesteśmy profesjonalistami, a mogłoby ich nawet nie być.
Booth: Nie do końca. Jeśli nie byłoby nigdy więcej morderstw, prawdopodobnie bym się nawet z nią nie widywał.
Bones: To prawda.
Booth: No może wypilibyśmy kawę.
Bones: Prawdopodobnie nie.
Booth: Co??
Bones: Co??
Booth: Nawet kawy byś się ze mną nie napiła?
Bones: W twoim scenariuszu nawet byśmy się nie znali, ponieważ nie ma morderstw.
Booth: Gdyby nie było więcej morderstw. Powiedziałem więcej morderstw.
Bones: Więc dobrze. Moglibyśmy się napić kawy. Wyjaśniliśmy sobie to, prawda? Całe stosunki między nami to pójście na kawę. Kawa.
Booth: Tak. Zacznijmy.
*
Booth: Zgodziliśmy się na innego terapeutę, a nie na bycie zabawkami 12-latka.
Sweets: Mam 22 lata, agencie Booth. Mam doktorat z psychologii na Uniwersytecie z psychologii, gdzie została opublikowana moja dysertacja o stresie w pracy.
Booth: Wspaniale, jestem pewny, że mama jest z ciebie dumna, Sweets.
*
s3e13
Rozmowa Bootha i Bones w trakcie procesu jej ojca.
Booth: Nie jesteś doktor Brennan dzisiaj. Jesteś Temperance.
Bones: Nie wiem, co to znaczy.
Booth: Swoją naukową część odstaw na bok. Tymczasowo.
Bones: Nadal nie wiem, co to znaczy.
Booth: Weź umysł, umieść go pośrodku. A potem weź serce na przejażdżkę.
Bones: Czasami sobie myślę, że jesteś z innej planety. I czasami myślę, że jesteś naprawdę bardzo miły.
*
s2e14
Caroline: Słuchacje ludzie, za chwilę zostanie wydany werdykt. Może wygramy, może przegramy. Ale wiem jedno, musicie wziąć się w garść, słyszycie? Booth i wy naukowcy, androidalni mózgowcy, razem tworzycie coś naprawdę wyjątkowego, tracicie to jednak, upuszczając seryjnych morderców z balkonu, przekazując imiona podejrzanych mściwym ojcom, rozcinając głowy przed czasem dając się zatruć, dając się wysadzić, sięgając po coś, po co nie powinniście, wyjmując fotografie z ramek, roztrzaskując samochody w bardzo dobrym stanie bez dobrego powodu. Pozbierajcie się. Zacznijcie używać swoich przerośniętych głów. To prawdziwy świat.
*
s3e13
Caroline: Zamierzam powiedzieć wam coś, co mówię zawsze przed rozprawą, ponieważ ta nie różni się niczym od pozostałych.
Zack: Nigdy tego wcześniej nie mówiłaś.
Caroline: Co?
Hodgins: Nigdy wcześniej nie powiedziałaś, że rozprawa nie róźni się od pozostałych.
Zack: Co sugeruje, że ta rozprawa jest inna.
Caroline: Nie masz żadnej kontroli nad tymi ludźmi?
Cam: Absolutnie żadnej.
Booth: Caroline, tu chodzi o Bones. Jest inaczej. przyznajmy się do tego.
Caroline: Ok, to teraz coś, co nie jest inne. Pozbądź się tej klamry z paska ( do Bootha) Żadnych oznak mówiących "stawiać opór władzy" albo "prawda jest gdzieś tam" (do Hodginsa), nie obcinaj samemu włosów dzień przed rozprawą (do Zacka), stań się trochę brzydsza, nieładne kobiety w ławie przysięgłych nienawidzą cię (do Angeli), używaj w pełni dorosłych słów (do Sweetsa), jedz, ostatnio twoje burczenie w brzuchu było głośniejsze od twoich zeznań (do Cam). _________________
      |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 10 czerwca 2008 ~ 14:08 Temat postu: |
|
|
S01E18
Hodgins: Nurkowałem w Mayan Blue, Dos Ojos, na Tortudze...
Bones: Nurkowałeś kiedyś w Naharon?
Hodgins: Raz
Bones: Wymyśliłam Naharon.
Hodgins: Więc jak moglibyście mi odmówić.
Bones: Dobra, ale tylko po to by pobrać próbkę gleby _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
Wysłany: 11 czerwca 2008 ~ 17:03 Temat postu: |
|
|
2x22 - Stargazer in a Puddle
Brennan: Nie jestem złą córką? Złym człowiekiem?
Booth: Nie jesteś zła w niczym.
3x11 - Player Under Pressure
Brennan: Dlaczego mi to mówisz?
Booth: Ponieważ powiedziałaś, że wszyscy jesteśmy zachwyconymi młodocianymi,
którzy biorą dziecięce zabawy zbyt serio.
Brennan: Nie miałam na myśli Ciebie.
Booth: Bones. Ja jestem jednym z tych facetów.
Brennan: Nie, nie jesteś.Ty nie grasz wojownika.Ty jesteś wojownikiem, każdego dnia.
Zdecydowanie jesteś...w pełni dojrzałym mężczyzną.
Booth: Okej, okej.Ty zostawiasz napiwek.
Brennan: Nawet Cutler wiedział, że kłamiesz kiedy powiedziałeś, że też tak traktowałeś kobiety pod trybunami.
Booth: A Ty mu uwierzyłaś?
Brennan: Tak, ponieważ nadal pamiętasz imię tej pierwszej dziewczyny.
Brennan: Chodźmy.
(i te mleczne wąsy Bootha:)
2x12 - The Man in the Cell
Angela: Jak radzisz sobie ze strachem?
Brennan: Mam to.
Angela: O mój Boże.To coś jest wielkie. Wow, tak jak w kinie.
Booth: Gdzie to dostałaś?
Brennan: W sklepie.
Booth: Sklepie?
Brennan: Tak, jest dosyć duży, nie? Większy od twojego.
Booth: Wybacz, ale nie liczy się rozmiar tylko, jak go używasz.
Brennan: Wydaje mi się, że rozmiar jest dosyć ważny.
Booth: Chodzi o to, że nie powinnaś mieć pistoletu.
Angela: Jeśli już masz...większy jest zawsze lepszy.
Booth: Nie pomagasz.
Angela: Racja. To wygląda na prywatną rozmowę.
Booth: Tak, prywatną. Gdy ludzie cię z tym zobaczą, następną rzeczą jaka usłyszysz, będzie to, że wszyscy się pakują.
Brennan: To jest Ameryka. Przyzwyczaj się.
_________________ Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych
Uczyń bym umarła od razu a nie codziennie
I po trochu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 12 czerwca 2008 ~ 00:16 Temat postu: |
|
|
Booth: Ne mam przerażających uczuć. Może to Ty włączasz małą nocną lampkę, by zasnąć.
Sweets: Agencie Booth, od przekroczenia progu starasz sie mnie zastraszyć. odniosłeś sukces.
Brennan (szeptem): Booth, nie strasz chłopca
Uwielbiam tę scenę  _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 12 czerwca 2008 ~ 11:39 Temat postu: |
|
|
Nie pamiętam w ktorym...
Brennan: To ma być taki gwozdek?
Booth: Zagwozdka, Bones, zagwozdka  _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malvina @admin

Doł.: 24 listopada 2006 Posty: 1699
|
Wysłany: 12 czerwca 2008 ~ 11:43 Temat postu: |
|
|
2x16
Booth: Daj sobie czas.
Booth: Wszystko się w końcu zdarza.
Brennan: Wszystko?
Booth: Wszystkie rzeczy, o których myślisz, że nigdy się nie wydarzą, w końcu się dzieją.
Booth: Musisz być tylko na nie gotowa. _________________ Arteffact. Webdesign i fotografia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
Wysłany: 13 czerwca 2008 ~ 23:42 Temat postu: |
|
|
3x03 - The Secret in the Soil
Sweets: Kiedy się kłócicie, to jak to rozwiązujecie?
Brennan: Nie kłócimy się.
Sweets: Dalej, pamiętacie, strefa prawdy, o tu.
Booth: Dobra. Może troszeczkę się wadzimy, ale to nie kłócenie się.
Brennan: Wadzimy? Ja się nie wadzę.
Booth: Nie? A co z całą tą ochroną środowiska?
Brennan: To była dyskusja.
Booth: Prawie mi nagadałaś, że mój pen.. się skurczy, jeżeli nie będę jadł zdrowej żywności.
Brennan: To nie kłócenie się, to bycie dobrą przyjaciółką.
Booth: Mój pen.. ma się dobrze, dziękuję. _________________ Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych
Uczyń bym umarła od razu a nie codziennie
I po trochu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 07 lipca 2008 ~ 18:29 Temat postu: |
|
|
2x06
Do jakiegoś gostka z ambasady Kolumbii, który jest karzełkiem
Booth: Dalej Alex, po malutku. Bez urazy...
Bones: Dotarło do mnie po malutku, bo ty jesteś taki malutki ;D
Angela: Czy ty wąchasz moje włosy?
Hogins: Sama to powiedziałaś dziecinko, człowiek dziwnych pasji... _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lena Boczek [ŚWIAT WG KIEPSKICH]

Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 282
Skąd: Łódź
|
Wysłany: 08 lipca 2008 ~ 01:02 Temat postu: |
|
|
Bardzo pouczająca rozmowa;)
03x02 - Soccer Mom In The Mini-Van
Brennan: Powiedziałeś Reilly'emu, gdzie jest Watkins?
Booth: Tak, spotykamy się na miejscu.
Brennan: On jest zbyt emocjonalny.
Booth: To jego sparawa, zaangażował się.
Brennan: Jest irracjonalny. Prawdopodobnie to męska menopauza.
Booth: Co?! To dobry facet. I wiesz co? Nie ma czegoś takiego. To jest seksistowski mit.
Brennan: Fakty: produkcja hormonów spada po 50-ce, obniża się popęd seksualny, nastąpuje redukcja masy mięśniowej, zaburzenia erekcji...
Booth: W porządku, hej, kontynuujmy rozmowę, możemy?
Brennan: I udowodniono, że pewni mężczyźni stają się bardzo niezrównoważeni.
Booth: Chcesz, porozmawiać o twoim ojcu?
Brennan: Jesteś bardzo rozdrażniony.
Booth: Mam 35 lat. Tylko 35.
Brennan: Już dobrze, dobrze.
Booth: A na to mają niebieskie pigułki.
 _________________ Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych
Uczyń bym umarła od razu a nie codziennie
I po trochu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 08 lipca 2008 ~ 15:17 Temat postu: |
|
|
2x09
Booth: Grabarz nie jest Bogiem, Bóg nie popełnia takich błędów.
Angie: Hmm, no nie wiem, umieszczenie jąder na zewnątrz nie było najlepszym pomysłem _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paula Szerszeń [VINCI]

Wiek: 19 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9582
Skąd: Borek Wlkp.
|
Wysłany: 08 lipca 2008 ~ 17:59 Temat postu: |
|
|
3x07
Booth: No dobra, był taki dzieciak, w trzeciej klasie.
Bones: Czy to będzie kolejna historia,o której myślisz, że zostałeś upokorzony, ale właściwie nie zostałeś?
Booth: Tylko posłuchaj. Ten dzieciak, trzecioklasista, Harlan Kinney. Był jednym z tych naprawdę dziwnych dzieciaków. Miał sterczące jabłko Adama. I ubierał się w rzeczy ojca. Z tym rozciągniętym pasem dookoła brzucha.
Bones: Co w tym złego? To praktyczne.
Booth: Nie słuchasz. Był jednym z tych naprawdę lepszych, zawsze mówił jak z książki. I któregoś dnia podchodzi do mnie i do kumpli i nazywa nas bandą filistrów. Wiesz co to znaczy?
Bones: Tak. Filister to zadowolony z siebie ignorant, nastawiony antagonistycznie do wyższych umysłem i inteligencją.
Booth: Cóż, ja nie wiedziałem, dopóki nie poczytałem. Odpowiedziałem Kinneyowi: "Nie jestem Filistrem, jestem Katolikiem."
Bones: To całkiem blisko upokorzenia.
Both:Nie, to jest krępujące. To jeszcze nie upokarzająca część. Kumpel uniósł Kinneya i wymachiwał nim nad schodami. A ten błagał i płakał, a wszyscy się śmiali.
Bones: A jak to się ma do ciebie?
Booth: Ja się śmiałem.
Bones: Nie rozumiem.
Booth: Mogłem to skończyć. Mogłem pomóc chłopakowi. I... nie zrobiłem tego. Wybrałem stronę, ale to była ta niewłaściwa.
Bones: Więc zostałeś upokorzony, ponieważ nie zachowałeś się jak bohater?
Booth: Dobra, dobra. Wiesz co? Jestem doskonały. Mam idealne życie.
Bones: To dobra historia. Ale taka niedobra. Znaczy i jedno i drugie. Rozumiem ją. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 18 lipca 2008 ~ 16:59 Temat postu: |
|
|
2x16
Bones: No bones, no Bones. I was the second Bones.  _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 18 lipca 2008 ~ 17:00 Temat postu: |
|
|
2x16
Bones: No bones, no Bones. I was the second Bones.  _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MadziaMadziara Rysio Lubicz [KLAN]

Płeć:  Doł.: 22 lipca 2008 Posty: 14
|
Wysłany: 24 lipca 2008 ~ 14:55 Temat postu: |
|
|
1x15
Bones - Przykro mi. To ja powinnam tu leżeć
Both - Nic mi nie jest. Nie wiem po co mnie tu trzymają
Bones -Doszło do eksplozji
Both - Bywało gorzej...
Bones -Jesteś poparzony, masz rany szarpane, złamane 2 żebra i obojczyk
Both- Już dobrze. Podasz mi Budyń?
Twardziel;P
-----------------------------------------------------------------------------
Both - Zawiodłem Cię przepraszam.
Bones- Uratowałeś mi życie!
Both - To nie powinno się zdarzyć.
Bones - Co za para
---
Bones - Dejvid w końcu pójdziemy na kolację
Both - Wiedziałem że nie wystroiłaś się dla mnie
Bones - Na pewno nic nie potrzebujesz?
Both - Dam sobie rade, pooglądam telewizję.
Bones - Ok. Do jutra
Both - Miłego wieczoru
(Po powrotnym przyjściu Bones)
Bones - Przełożyłam kolacje. Boli mnie głowa
Both - Chcesz pooglądać telewizję? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Carolinca Porucznik Borewicz [07 ZGŁOŚ SIĘ]

Wiek: 23 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9813
Skąd: B-B | Kraków
|
Wysłany: 13 sierpnia 2008 ~ 19:25 Temat postu: |
|
|
3*09
Sweets: Nie rozumiem, macie jakiś kryzys?
Bones: Tak mam kryzys.
Booth: Bones to była tylko jemioła!
Sweets: Calowaliście się?
Booth: Jemioła!
Bones: To drobiazg.
Sweets: Z języczkiem?
Booth: Wiesz co zajmij się swoim własnym zyciem seksualnym
Bones: To nie ma nic wspólnego z seksem.
Booth: Nie, nic.
Bones: To była jemioła, całkowicie aseksualna. _________________
  
Damon Team Neal Team Chuck Team
GG | tVD | Californication | 90210 | Pretty Little Liars | White Collar | SKINS | True Blood | Bones | House MD | Glee | SATC | Prison Break | GA | Fringe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Magdolińska Duńczyk [VABANK]

Wiek: 17 Płeć:  Doł.: 28 marca 2008 Posty: 4510 Ostrzeżeń: 1
Skąd: z Upper East Side :D
|
Wysłany: 17 sierpnia 2008 ~ 21:08 Temat postu: |
|
|
nie wiem, który odcinek
Booth i Bones nad zwęglonym szkieletem.
Bones: Nie jestem jeszcze w stanie ustalić przyczyny śmierci.
Booth: Może spłonął? _________________
    
Avki z fanpop.com |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paula Szerszeń [VINCI]

Wiek: 19 Płeć:  Doł.: 01 grudnia 2006 Posty: 9582
Skąd: Borek Wlkp.
|
Wysłany: 19 sierpnia 2008 ~ 01:52 Temat postu: |
|
|
2x09 czyli o Grabarzu ;D
Brennan: Czy nie przyszło ci na myśl, że bóg jest jak Grabarz?
Booth: Co?
Brennan: Ustala zasady, bez możliwości kwestionowania go lub negocjacji. To prawie tak, jak by go nie interesowało jak to wszystko działa. Albo robisz to co on każe, składasz pewne ofiary i doręczasz mu je albo tego nie robisz i lądujesz w piekle.
Booth: Wiesz co? Byłbym ci wdzięczny, gdybyś nie mówiła takich rzeczy, ponieważ naprawdę nie chcę zostać porażony piorunem.
Brennan: Czy chodzisz do kościoła w każdą niedzielę?
Booth: Tak, chodzę.
Brennan: Czy mogę iść z tobą?
Booth: Nie, nie możesz.
Brennan: Dlaczego? To mogło by mi pomóc zrozumieć.
Booth: Nie pomogę ci w okazaniu braku szacunku bogu w jego własnym domu, okay? Jeśli masz zamiar przeprowadzać jakieś antropologiczne badania, no wiesz włącz, jakąś religijny kanał. _________________ www.lastfm.pl/user/paulosh
www.filmweb.pl/user/paux
www.chomikuj.pl/paux |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Polecamy: Magdalena Walach | house md | michał jabłoński | Mam talent | gry dla dziewczyn | ubieranki sex erotyka porno filmy porno
|